Sarenka Przytulasek:)

Białowieski Listopad

Akurat dopisała pogoda na wojaże po podlaskich lasach. Trasa Czyżew-Ciechanowiec – Brańsk -Bielsk Podlaski-Hajnówka – Białowieża i z powrotem (z noclegiem u rodziców;). Po raz drugi byłam w tym samym Miejscu Mocy – nie wiem, czy to ta listopadowa wilgoć powietrza, mrok popołudniowego lasu, ubóstwo ludzi (o dziwo w drodze DO spotkaliśmy wracającą parę, a w drodze Z 3 śmiałków, którzy dopiero zmierzali po „moc” – w dodatku trochę ich zmyliliśmy, bo wracaliśmy nie szlakiem a torami) – ale jest COŚ TAM W TYM lesie:)

Reklamy

Całuśny…białowieski dzik;)

Lubię całuśników;)